Witam!!
Otóż mam taki problem z komputerem ze sie wlacza wiatraczki chdza wszystko chodzi tylko niema obrazu w monitorze.Myślalem ze karta graficzna padła i poszlem do sklepu po karte koleś mi sprawdzil stara karte czy jest spalona ale powiedzial mi ze ta karta jest dobra i ze dziala bo ja sprawdzal.Tydzien przed tym problemem z obrazem był wymieniony zasilacz na nowy bo padł i sprawdzilem napiecie w nim jest dobre ramy tez sprawdzalem tez sa dobre.Tylko procesora niesprawdzilem bo niemialem gdzie.Wiec co moglo by byc problemem ze niema obrazu???Płyta czy procesor???Prosze pomóżcie!!
Parametry tego komputera to:
Karta graficzna geforce8800gts
Plyta glowna Gigabyte GA-M57SLI-S4
Procesor AMD Athlon 64x2
Dokladniej niemoge powiedziec o podzespolach bo niemoge sprawdzic tylko tyle napisalem co na nich pisze.
Pozdrawiam:)
Brak obrazu.Komputer chodzi ale niezalacza obrazu
Rozpoczęty przez
pacek58
, 10 03 2011 16:18
4 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 10 03 2011 - 16:18
#2
Napisano 10 03 2011 - 17:40
Hm skoro nie karta, nie zasilacz to może wina monitora albo przewodu do niego ? Może i banał ale warto sprawdzić. Kolejna sprawa czy komputer wydaję jakieś dźwięki typu "pisk" ? Wydaje mi się, że jeśli by był uszkodzony procesor to by piszczało.
#3
Napisano 10 03 2011 - 18:08
Monitor jest sprawny na 100% bo teraz pisze z niego.
Ale mam dwa problemy:
1.Przynioslem od kolegi komputer z takim samym procesorem jak w tym zepsutym kompie wziolem wyciagnolem z tego zepsutego komputera procka włozylem do tego dobrego kompa i niedziala wlancza sie komputer ale niema zadnego pikniecia(a jak wloze ten procesor co byl w nim to jest jedno krotkie pikniecie i sie wlacza normalnie) ani obrazu ani nic.
2Wziolem ten procesor z dobrego komputera i wlożyłem do tego zepsutego kompa i tez niedziala tez sie obraz niezalaczy ani nic.
Wiec teraz juz niewiem.
A w tym zepsutym komputerze niema glosniczka zeby zobaczyc jakie sa pikniecia.
Kolego popraw pisownie w swoim poscie
Ale mam dwa problemy:
1.Przynioslem od kolegi komputer z takim samym procesorem jak w tym zepsutym kompie wziolem wyciagnolem z tego zepsutego komputera procka włozylem do tego dobrego kompa i niedziala wlancza sie komputer ale niema zadnego pikniecia(a jak wloze ten procesor co byl w nim to jest jedno krotkie pikniecie i sie wlacza normalnie) ani obrazu ani nic.
2Wziolem ten procesor z dobrego komputera i wlożyłem do tego zepsutego kompa i tez niedziala tez sie obraz niezalaczy ani nic.
Wiec teraz juz niewiem.
A w tym zepsutym komputerze niema glosniczka zeby zobaczyc jakie sa pikniecia.
Kolego popraw pisownie w swoim poscie
Użytkownik szybki10 edytował ten post 10 03 2011 - 21:44
#4
Napisano 10 03 2011 - 21:29
Możliwe że uszkodzona płyta główna wraz z procesorem. No bo skoro podstawiłeś obydwie części to nie widzę innej rady.
#5
Napisano 12 03 2011 - 19:19
Tak plyta główna była uszkodzona.
Kupilem płyte i dziala:)
Tylko dlaczego na tej nowej płycie co kupiłem sie chipset grzeje??
I dlaczego jak chce sformatowac dysk to mi wywala blad przy instalacji na samym poczatku jak instaluje sterownik raid,magistrala itp??? Pisze ze plik jest uszkodzony a na innym komputerze windows sie normalnie instaluje.
Trzeba cos w biosie przestawic jak kupilem nowa plyte???
Kupilem płyte i dziala:)
Tylko dlaczego na tej nowej płycie co kupiłem sie chipset grzeje??
I dlaczego jak chce sformatowac dysk to mi wywala blad przy instalacji na samym poczatku jak instaluje sterownik raid,magistrala itp??? Pisze ze plik jest uszkodzony a na innym komputerze windows sie normalnie instaluje.
Trzeba cos w biosie przestawic jak kupilem nowa plyte???
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych